Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Wojewódzkie kocie łby

Zdarzyło mi się parę sezonów temu wybrać z rodziną nad polskie morze, do Niechorza konkretnie. Jechaliśmy "tam" A4 do Legnicy i dalej na Szczecin DK3, i jedną z rzeczy, które nam utkwiły wtedy w pamięci, było stanie w korkach najpierw koło Legnicy, a potem w Lubinie. Mając więc zawsze w myślach zasadę "lepiej zwiedzać, niż stać" postanowiliśmy przy powrocie ominąć zakorkowane miejsca i w Nowym Miasteczku (niegdyś Neustadtel, dziś trudno było w nim zauważyć cokolwiek "nowego", no ale tak to jest jak się ma 700 lat historii:)) zamieniliśmy drogę krajową numer 3 (w całkiem niezłym stanie w tamtej okolicy) na drogę wojewódzką nr 328 i ruszyliśmy nią w nieznane, aby przez Przemków, Chocianów, Chojnów dotrzeć do autostrady.

Na początku było - powiedzmy - nieźle, czyli droga jak to droga. Zaskoczenie przyszło później - chyba już za Przemkowem - kiedy nagle zobaczyłem przed sobą nawierzchnię.. brukowaną. Taaak. Miodzio się jechało. To znaczy lokalni byli przyzwyczajeni i śmigali dużo szybciej, ale ja jednak nie mogłem się przemóc. Chociaż jadąc wolniej, telepało się dłużej.

Pomyślałem sobie: ale ewenement, żeby droga tej klasy miała taką (pamiętającą co najmniej Adolfa) nawierzchnię (rzecz jasna droga wojewódzka to też właściwie żaden hiper-super-cud-miód, ale jednak). A ostatnio wyszło na to, że cudze ganicie, a swego nie znacie:) - gdybym więcej się szwendał po śląskich miastach, to nie miałbym powodu się czuć taki zaskoczony i tak postponować dolnośląskie drogi. W końcu w mieście Zabrzu, w samym centrum jest odcinek drogi wojewódzkiej 921, który tak samo wlecze po kocich łbach (de Gaulle'a aż do Wolności), i to gorszych. Jak widać, podróże po najbliższej okolicy też kształcą:)

 

piątek, 30 stycznia 2009, bartoszcze

Polecane wpisy

  • Zielony Wrocław

    Kiedy - dawno temu, jeszcze w ubiegłym tysiącleciu, nie umiem się niestety powstrzymać przed używaniem tego grepsu - pierwszy raz zapoznawałem się lepiej z Wroc

  • Śmiech to zdrowie

    Którzyś specjaliści, nieważne czy uczeni radzieccy czy amerykańscy naukowcy, ustalili, że ludzie którzy się śmieją, są zdrowsi i żyją dłużej. Miałem wczoraj we

  • Łebskie myśli

    Upał. Rzadki nadmorski las. Ptaków nie słychać, czasem tylko jakiś owad zabrzęczy. Co jakiś czas przemykają, wzbijając na piaszczystej drodze tumany kurzu, cich

TrackBack
TrackBack URL wpisu: