Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Zła godzina


Wygląda na to, że nowa pora rozgrywania GP, przynajmniej w Malezji, nikomu nie wyszła na dobre. Kierowcy są niezadowoleni, bo najpierw słońce w oczy, a potem robi się ciemno. Ja jestem niezadowolony, bo z pewnych względów logistycznych:) o 11.00 w ogóle nie mam szans oglądać. Mieli być zadowoleni widzowie i (może zwłaszcza) telewidzowie, ale po co komu wyścig przerwany z powodu deszczu (przewidywanego z góry) i już nie wznowiony? Jedyny plusik (z działu kurioza) to ten, że pierwszy raz za mej pamięci przyznano połówkowe punkty, ale czy dla tego drobiazgu warto było jeść tę żabę?
niedziela, 05 kwietnia 2009, bartoszcze

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: