Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Usuń mnie pan z tego interneta

Telefon do dostawcy Internetu.
- Panie, usuń mnie pan z tego interneta.
- To znaczy o co Panu chodzi?
- Ja w wyszukiwarce znalazłem swoje nazwisko, a nie życzę sobie. Tego interneta mam przez was, więc mnie pan stamtąd usuń.
- Proszę Pana, ale w Internecie jest tak dużo różnych stron i informacji, że tam każde nazwisko jakoś można znaleźć. Te informacje mogą być gdziekolwiek na świecie, ja nie mam żadnego wpływu na to, co jest w Internecie.
- To ja poproszę z kierownikiem bo pan jesteś niekompetentny.
- Chwileczkę..
- ..słucham Pana?
- Proszę Panią, Pani pracownik nie chce usunąc mojego nazwiska z tego interneta, jak ja chcę.
- Proszę Pana, my naprawdę nie mamy wpływu na to co jest w Internecie, nawet nazwiska.
- Pani też jest widzę niekompetentna, więc ja wyślę pismo do dyrektora z kopią do prezydium!

Gdybym wymyślił to sam, byłby to tylko kiepski dowcip. Ale ja tylko lekko podrasowałem sytuację "z życia wziętą", znalezioną na portalu, w ramach odreagowania rzeczywistości (nie twierdzę, że dowcip jest od tego wiele lepszy). Życie to kiepski dowcip? Możliwe. Dzisiaj rano śmiałem się z innej takiej życiowej sytuacji, jak to Ojciec Dyrektor wypatrzył dwie przelatujące kaczki podczas ceremonii sobotnich pogrzebowych w Warszawie, i zastanawiał się, kto i co chciał przez to powiedzieć; gdybym usłyszał to jako dowcip, uznałbym go za strasznie wydumany. John Irving wspominał kiedyś, że wykładając na kursach pisania, skrytykował sytuację opisaną przez uczestnika jako absolutnie nieprawdopodobną, po czym dowiedział się, że nie została ona wymyślona, tylko wiernie opowiedziana. Jak to ujął Irving, "życie trzeba przedstawić w taki sposób, żeby wydawało się prawdziwe - nic nie jest prawdopodobne tylko i wyłącznie na mocy faktu, że się wydarzyło".

A swoą drogą zastanawiam się, czy dla bohatera historyjki atrakcyjna byłaby usługa antypozycjonowania - sprawienia, że określone słowo czy słowa nie pojawiałyby się w wyszukiwarce.

czwartek, 22 kwietnia 2010, bartoszcze

Polecane wpisy

  • Opowiem Wam film...

    Jest jakiś wyjątkowo okrutny poniedziałek, nic się człowiekowi nie chce wśród śniegu, więc opowiem Wam, film który kiedyś oglądałem, tak jak go oglądałem. Jak k

  • Notka antycypowana

    W kategoriach internetowych ten blog jest już strasznie stary. Istnieje ponad 10 lat, został założony w czasach, kiedy blogi były popularne (poprzednia dekada),

  • Słownik pojęć na przykładzie prania

    Dzisiejszy wpis jest zupełnie nieplanowany i niespodziewany, ponieważ jest w całości ściągnięty z Twittera - ktoś się podzielił o poranku, a ja się tylko zachwy

  • Internet to zło?

      Przez ostatni miesiąc nie pisałam na blogu, przeglądałam różne strony internetowe, portale społecznościowe, zbierałam informację i wyciągałam wnioski. Ma

  • Internet

    To jest blog o internecie. Prowadzony przeze mnie Będzie on na ogólny temat rzeczy w internecie, gry, media społecznościowe itp. Wyszukiwarka

TrackBack
TrackBack URL wpisu: