Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Odgłosy wiosny

Nieopodal mojego osiedla, jakieś parę setek metrów, znaleźć można kilka niewielkich stawków. Spacerując z psem po zmroku, słuchałem, jak w tych stawkach zaczęły grać żaby.

Późno bo późno, ale rozkwitają drzewa owocowe: wiśnie, jabłonie, śliwy.. Siedziałem dzisiaj pod kwitnącą gruszą, a w uszach stale miałem brzęczenie pszczół uwijających się w kwiatach.

Bażanty mogą skrzeczeć przez rok cały, ale świergotanie większości ptaków najsilniejsze jest na wiosnę. Tylko trzeba się wybrać w ciche miejsce, najlepiej skoro świt.

I do tego szelest trawy poruszanej przez uciekającego zająca.

Wiosna - jak to brzmi!

sobota, 01 maja 2010, bartoszcze

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: