Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Odgłosy wiosny

Nieopodal mojego osiedla, jakieś parę setek metrów, znaleźć można kilka niewielkich stawków. Spacerując z psem po zmroku, słuchałem, jak w tych stawkach zaczęły grać żaby.

Późno bo późno, ale rozkwitają drzewa owocowe: wiśnie, jabłonie, śliwy.. Siedziałem dzisiaj pod kwitnącą gruszą, a w uszach stale miałem brzęczenie pszczół uwijających się w kwiatach.

Bażanty mogą skrzeczeć przez rok cały, ale świergotanie większości ptaków najsilniejsze jest na wiosnę. Tylko trzeba się wybrać w ciche miejsce, najlepiej skoro świt.

I do tego szelest trawy poruszanej przez uciekającego zająca.

Wiosna - jak to brzmi!

sobota, 01 maja 2010, bartoszcze

Polecane wpisy

  • Peszteńska wiosna

    Tak się złożyło, że żaden większy wyjazd majówkowy mi w tym roku nie w głowie. Nie narzekam, wiosnę mamy taką, że lato mogłoby się w niejednym roku schować, na

  • Ciepło

    W sobotę żona ubrała się ciepło i poszła do ogródka wysprzątać rabatki. Teraz krokusy z daleka widać. Później w sobotę ubrałem się też dość ciepło i poszedłem d

  • Chwila zmiłowania

    Korzystając z przerwy pomiędzy wczorajszymi opadami a zapowiadaną na popołudnie burzą z gradem, wyszedłem sobie do ogródka poczynić porządki. W ciągu tygodnia p

  • Gusty i guściki

    Nie wszystkie kwiatki pachną ładnie. Ale one też mają swoich amatorów. Na przełomie kwietnia i maja zakwitły berberysy. Jest ich bardzo dużo w mieście,

  • Przyjaciel na ramieniu | Ostrokrywka nieparka

    Spacerowałem po lesie w poszukiwaniu owadów. Żadnego nie mogłem spotkać i wtedy coś dużego wylądowało mi na ramieniu. Odruchowo próbowałem to coś strząsnąć z si

TrackBack
TrackBack URL wpisu: