Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Prawie jak UFO

Miał jakieś może półtora metra wysokości, szerokości nie umiem ocenić. Wisiał nad drogą na skraju osiedla, może dwa metry nad ziemią. Zachowywał się jakby nie zwracał uwagi na otoczenie, nie uciekał, także kiedy zacząłęm iść w jego stronę. Kiedy do niego doszedłem, otulił mnie jakby chciał mnie poznać, póki nie przeszedłem.

prawie jak UFO czyli pasek mgły

Nigdy dotąd nie widziałem tak wyraźnie wyodrębniającego się paska mgły.

sobota, 11 grudnia 2010, bartoszcze

Polecane wpisy

  • W Pińczowie mgliście

    Rzuciły mnie dziś sprawy zawodowe do Pińczowa. Nigdy wcześniej nie byłem, kojarzyło mi się wyłącznie jako siedziba zakładu produkcji soków oraz ze starym powied

  • W zimowej mgle

    Wyszedłem jak co rano na spacer z psem. Przyzwyczaiłem się już, że niebo o poranku potrafi być śnieżnie bielutkie, jakby prześcieradłem zasłonił, dzisiaj jednak

  • Leje dysc, leje dysc, leje sikawica..

    Oj leje dzisiaj od nocy. Trzy razy wyprowadzałem psa i cały czas bylo tak samo - woda z góry, woda pod nogami, woda na psie (ręcznik kąpielowy na raz). Wyposażo

  • Zaskoczenie w mgle

    Zawsze zadziwia mnie jak mgła potrafi zmienić krajobraz. Idzie człowiek swoimi dawno wydeptanymi ścieżkami i ni stąd ni zowąd odkrywa nowości. Doskonale wiedzia

  • Zasypane Podkarpacie

    Dzisiaj w końcu krajobrazy w okolicy się zabieliły. I to tak konkretnie. I dobrze, bo choć nie przepadam za mrozem i zimnym wiatrem, to taka odmiana krajobrazów

TrackBack
TrackBack URL wpisu: