Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Komentator musi być kompetentny

Komentatorzy są różni: mają swoje mniej lub bardziej drażniące maniery i przyzwyczajenia, są mniej lub bardziej lotni i bystrzy, sa mniej lub bardziej inteligentni i elokwentni. Bez względu na to, co z powyższych komu odpowiada, jedna rzecz jednak powinna być dla wszystkich wspólna: powinni być kompetentni. Powinni wiedzieć o czym mówią, powinni wiedzieć co się dzieje, a jeżeli już nawet jakimś zdarzeniem losu nie wiedzą, to powinni zachować na tyle rozwagi w komentowaniu, by nie zdradzać się z nieznajomością tego, co widzom się wyświetla na ekranach, zwłaszcza kiedy się komentuje ze studia telewizyjnego.

A mnie właśnie w ten weekend dwóch komentatorów Eurosportu wyprowadziło lekko z równowagi. Pierwszy właściwie bardziej rozbawił, kiedy komentując rywalizację łyżwiarską był uprzejmy stwierdzić mniej więcej "X od wszystkich sędziów dostał noty powyżej 7,5, tak że średnią miał dokładnie 7,5", bo tym wystawił świadectwo jedynie własnym zdolnościom matematycznym i logicznym. Zdecydowanie bardziej mnie zezłościł red. Chruścicki, który komentując konkurs w Willingen wypalił w pewnej chwili w drugiej serii, widząc ile punktów jeden z zawodników (chyba Jernej Damjan) dostał "bonusu za wiatr w plecy" - że w pierwszej serii nikomu aż tak mocno nie powiało, bo najmocniejszy wiatr w plecy miał Kamil Stoch. Nie wiem, co red. Chruścicki robił w pierwszej serii, ale gdyby ją uważnie oglądał, to zauważyłby, że znacznie mocniejszy wiatr od Stocha mieli chociażby Neumayer czy Ito (złota zasada: jak nie wiem, to nie mówię). Ruszyło mnie to głównie dlatego, że red. Chruścicki jest już u mnie na cenzurowanym od kilku konkursów - do tego stopnia, że słysząc go poważnie rozważam przełączenie się na angielskiego komentatora..

 

niedziela, 30 stycznia 2011, bartoszcze

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/01/31 13:17:40
Z Chruścickim to jest tak, że jego komentarz sprowadza się jedynie do wymieniania personaliów skoczka, przewidywania na jaką odległość oddał skok i kogo w związku z tym wyprzedzi.
A pomyłki zdarzają się każdemu i nie jest to przejaw niekompetencji.
-
2011/01/31 13:26:47
Oczywiście, że pomyłki zdarzają się każdemu, włącznie z Jarońskim i Wyrzykowskim. Ale Chruścickiemu ostatnio stadami, on zresztą w ogóle nie czuje tych plus/minus. To była po prostu ta kropla za dużo.
-
2011/01/31 15:01:46
Mam nadzieję, że obejrzałeś wczoraj na Eurosporcie 2 niezidentyfikowanego człowieka, który "komentował" konkurs skoków na Uniwersjadzie w Erzurum (swoją drogą fajny obiekt). Krótko mówiąc: jaka impreza, taki komentator. Pan Chruścicki to przy nim mistrz wiedzy i emocji.
Jeśli nie oglądałeś, to polecam: dziś o 16:00 albo w czwartek o 16:00 powinien ten sam Pan komentować.
-
2011/01/31 15:47:11
Akurat EU2 nie mam. Jeśli taka kaplica, to chyba bym już kategorycznie przełączył na English.
A te zawody w Erzurum swoją drogą zabawne, jak się widzi studenta Ritzerfelda. Spodobał mi się też tam reprezentant gospodarzy, który był o 100 pkt za podium, a i tak nie był całkiem ostatni.
-
2011/01/31 22:48:52
I najazdy z bodaj 28 belki:D
-
2011/02/01 00:34:16
Ten Turek wyprzedził w pierwszym konkursie Polaka.
A jeszcze do nie dawna było aż dwóch tureckich studentów-skoczków. Ten drugi skończył tak: www.youtube.com/watch?v=7C8WLJyUJlU
-
2011/02/01 00:35:32
Wow, faktycznie, i te prędkości na progu jak na mamutach!
(podglądam te tureckie skoki tylko przez info na stronie FIS)
-
2011/02/01 00:38:25
Możliwości polskich orlików to ja niestety dobrze znam, Turek był pewnym powiewem świeżości.