Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Wielkanocne jaje

Nową tradycją świąteczną naszego domu staje się, że nasz domowy żółw na Wielkanoc znosi jaja. Dzisiaj rano w akwarium zastałem trzy. Popatrzyłem na nie, westchnąłem i mi zagrało w duszy:

Wiosną lody ruszyły, Panowie Przysięgli.
Zakwitają pustynie, śnieg się w słońcu zwęglił,
Bóg umiera na krzyżu, ale zmartwychwstaje,
Kurczak z pluszu wysiedział Wielkanocne Jaje,
Baran z cukru nie martwi się losu koleją,
Świtem ptaki w niebieskim zapachu szaleją...

Całość utworu może niekoniecznie pasuje do optymistycznego ostatnio obrazu wszechobecnej wiosny, bardziej nawet lato przypominającej, a bardziej do naszego powszedniego lęku o codzienność. Ale może Wielkanoc trochę nam tego lęku odejmie?

Wesołych Świąt, po raz pierwszy.

piątek, 22 kwietnia 2011, bartoszcze

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/04/22 10:28:14
Co robicie z tymi jajami?
-
2011/04/22 11:36:49
Wyrzucamy, zanim się zestarzeją, nawet jeśli są całe. Z niezapłodnionych i tak się nic nie wykluje, chyba że zawodzi nas znajomość biologii. A na eksperymenty kulinarne.. jakoś się nie chcemy odważyć:)