Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Bez Adama

Kiedy ponad pół roku temu Adam Małysz zakończył swoją karierę skoczka, miałem w planach napisanie serii długich notek podsumowujących jego karierę. Koncepcję i wiele zdań miałem już w głowie, ale problem polegał (jakże częsta przypadłość w moim przypadku) na zapisaniu ich, co się już jednak nie dokonało. Teraz energii do pisania mam jeszcze mniej, więc tym bardziej się nie spodziewam, może kiedyś skondensuję najważniejsze do jednej.

Czas w każdym razie płynął i płynął, na tyle że nadeszła ta chwila, której wielu się na pewno (przynajmniej skrycie) obawiała: rozpoczął się nowy sezon, a Małysza na starcie nie ma i nie będzie. Okaże się teraz, ilu ludzi skoki oglądało "po januszowemu", a ilu ogląda ich dla samego magicznego momentu lotu, z odruchem przechylenia głowy dla obserwowania (na pewno statystyki trochę będzie ratować fakt, że Kamil Stoch i młodziaki dają nadzieję większą niż w czasach między Fijasem a Małyszem). Na "magiczny" Puchar Świata w Zakopanem podobno bilety na razie nie idą.

Póki co pogoda też nerwowo zareagowała na brak Małysza i dzisiaj wszystko ze skoczni wywiała. 

sobota, 26 listopada 2011, bartoszcze

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/11/26 23:35:36
Wiesz, ja go rozumiem, rozumiem decyzję. To nie jest łatwy i mało wymagający sport. Ma rodzinę, zarobił wystarczająco dużo, żeby skupić się teraz na byciu z bliskimi i nie ryzykowaniu. Szkoda, oczywiście, bo "polski motyl z wąsami" to powód do dumy narodowej, ale niech sobie chłopak odpocznie, ma po czym odpoczywać. :-)
-
2011/11/27 00:08:13
Ależ ja absolutnie go rozumiem i akceptuję wszelkie jego decyzje, ta notka właściwie o nim jest najmniej:)
-
2011/11/27 00:16:14
Ale dominuje żal, że Małysz już nie polata - nie polata, co zrobić :-)
Nie znam się, więc zapytam - czy my jesteśmy aktualnie świetni w jakiejkolwiek dziedzinie sportu?
-
2011/11/27 00:31:02
Eeee...:-)
Na taką skalę jak Małysz w szczycie to nieprędko będziemy.
Kubica się leczy, Radwańska to jeszcze nie Top, debliści to tylko debliści, lekkoatleci nierówni.. jak coś będzie wybitnego, zapewne się mi na blogu przewinie:)
-
2011/11/27 00:31:56
Będę czujna :-)
-
2011/11/27 11:28:18
No jest Justyna Kowalczyk przecież. I Maja Włoszczowska, i jeszcze parę by się znalazło.
-
2011/11/27 11:55:03
Nie zanosi się na wielkie sukcesy sportowe tej zimy. Kowalczyk przetrenowana i przemotywowana, Stoch z ciężarem odpowiedzialności na barkach, którego może nie unieść. Poza Stochem - nawet jeśli coś większego osiągnie - tradycyjnie będzie dno i 10 metrów mułu w wykonaniu nielotów (uwielbiam celność tego epitetu). W biathlonie trudno mieć nawet złudzenia.

Nadzieje pokładam tej zimy wyłącznie w śniegu, tzn. liczę, że raczy spaść na Boże Narodzenie.
-
2011/11/28 08:34:21
@ czy my jesteśmy aktualnie świetni w jakiejkolwiek dziedzinie sportu?

Zdaje się, że w lataniu precyzyjnym.
-
2011/11/28 09:37:27
Zdaje się, że w lataniu precyzyjnym.

No właśnie nie wiem, w lataniu precyzyjnym byliśmy najlepsi w latach 80 - kiedy też byliśmy najlepsi np. w himalaizmie i brydżu. Już nie jesteśmy ani w jednym, ani w drugim.
-
2011/11/28 09:38:28
[edit] A nie, przepraszam naszych pilotów, dalej są najlepsi :).
-
2011/11/28 13:53:36
@Nie zanosi się na wielkie sukcesy sportowe tej zimy.

Jest Dakkar, w tym roku jakże a propos Adama.
-
2011/11/29 23:37:07
@squirk, siatkarze, POLSCY SIATKARZE od kilku lat dają radę ;)

Co do skoków, ominęła mnie inauguracja, bo oczywiście przełożono wszystko na niedzielę, co zupełnie mi na rękę nie było, więc tak jeszcze nie wiem, jak to jest "oglądać skoki bez Adama" (ale hasło jest smutne, co by nie było...). Inna sprawa jest taka, że tvp1 mi nie odbiera, zostaje mi net, więc nie przyczynimy się do statystycznej widowni, która ostała się po Adamie, no bywa. Ale oglądać planuję, jakoś tak te kilkanaście lat oglądałam, siła przyzwyczajenia :)