Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Poczytajmy o podatkach

Przeczytałem dziś w Wyborczej (część paper-only, więc na pewno bez linka) taki spory, interesujący tekst. Fragment z malućkimi skrótami zacytuję:
"Parlament przyjął nowy, uproszczony system podatkowy. Ale zaraz zaczęły się do niego wkradać kruczki i precedensy. Pewien ekspert ds. podatków, który przygotowywał reformę, dostał ofertę pracy jako lobbysta w dużym koncernie. Przyjmując ją, mówił kolegom: Zreformowaliśmy podatki, teraz będziemy je deformować. 
W efekcie system podatkowy jest skrajnie niesprawiedliwy - średnio podatki są względnie wysokie, ale te firmy, które mają układy lub dobrych lobbystów, płacą znacznie mniej niż konkurencja. Wiele firm, zamiast skupiać się na generowaniu zysków tradycyjnymi metodami, poświęca masę energii i pieniędzy na wymigiwanie się od podatków."

Co to za kraj? Nawet jeśli wygląda znajomo, chodzi o USA (Mariusz Zawadzki, "Pieniądz rządzi w Waszyngtonie"). Czy to amerykańskie kombinowanie z podatkami to objaw charakterystyczny dla szalonych lat ostatnich? Też raczej nie, bo przypomniał mi się inny cytat (też ze skrótami dla niepoznaki):
"Prawo podatkowe tworzy zupełnie nowy rodzaj ludzi, kreuje nowe dusze, a nie stany psychiczne. Jeszcze dwa, trzy pokolenia i może pojawi się nowy gatunek ludzi. Homo podatnicus.(..)
Jeśli ktoś ma pieniądze, nie zadaje sobie pytania "Czy stać mnie na to"  - ale pyta "Czy tę kwotę mogę sobie jakoś potrącić z podatku?" Przyjaciele będą walczyli o zapłacenie rachunku za lunch, ale i tak obaj mają zamiar go potrącić - cały naród jest warunkowany przez prawo, przyuczany do nieuczciwości, bo za uczciwość grozi kara.
"

Kusi mnie, żeby urządzić zagadkę "a kto to", ale nie będę się wygłupiał: John Steinbeck, Sweet Thursday, 1954 (w przekładzie Krzysztofa Obłuckiego).

Oczywiście pamiętam, że Stary Dusigrosz wypowiadając te słowa był na kacu i przed pierwszym piwem:-)

sobota, 07 stycznia 2012, bartoszcze
Tagi: przeczytane

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: