Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Sznurówki i krawat

Przeczytałem właśnie, że podobno 19 procent dzieci w wielu od lat 2 do 5 wie jak uruchomić grę na smartfonie, ale jedynie 9 procent (takich, jak sądzę) dzieci potrafi zawiązać sznurowadła. 

Właściwie to wcale nie jestem zdziwiony. Grę na smartfonie potrafi zapewne uruchomić większość dorosłych facetów, ale umiejętność zawiązania przez nich krawata zdaje się być dla większości wiedzą tajemną. A krawat nie jest bardziej skomplikowany w obsłudze niż sznurówki. (Eh, moje dziecko na razie nie wiem czy potrafi zawiązać sznurówki, bo używa butów na rzepy i paski, za to według mojej wiedzy nigdy nie miało szansy uruchomić gry na smartfonie, bo nie daję do ręki).

A tekst zasadniczo był głównie o tym, czy rodzice pilnują swoich dzieci i że im włażą na konta na Facebooku. Czy moi rodzice włażą mi na konto.. ojca mam wśród znajomych nawet, ale on nawet nie chce tracić czasu na czytanie tego, co ja tam piszę. Ale chyba nie pasuję do profilu grupy badanej:-)

piątek, 27 kwietnia 2012, bartoszcze

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/04/28 14:54:41
Dobrze robią, że kontrolują, a źle że dzieci w ogóle mają konta na FB. Biorąc pod uwagę poziom wiedzy przeciętnego Amerykanina większy pożytek miałoby dziecię z posiedzenia nad książkami, żeby się potem publicznie nie kompromitować.
Btw - nie umiem uruchomić gry na smartfonie, nawet smartfona w ręce nie miałam, a Twój synek nie musiał mieć do czynienia z Twoim smartfonem, żeby umieć grę uruchomić - kto wie, co koledzy z podwórka dostali na komunię :-)
-
2012/04/29 22:54:10
Koledzy z podwórka jeszcze przed komunijnymi smartfonami:-)
-
2012/04/30 13:41:29
Ojtam ojtam, teraz się dzieciaki tak rozpieszcza przy byle okazji, że nie zdziwiłabym się, gdyby któryś otroczek jednak miał i smartfona, i mini-quada i co tylko zechce :-)
-
2012/04/30 13:43:00
Chyba bardziej chodzi o pokazanie tego, że obecne dzieciaki nie mają innych zajęć niż komputery, gry na telefonach czy telewizja. Raczej wyniki nie są zbyt pozytywne.