Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Jawor, yavor, jaworowi gracze

No to pogralim.

Tak się zasadzałem na ojczulka escefaua (superchytry plan na niego wymyśliłem, a co), a tu taki jeden niepozorny nam wyskoczył jak zza krzaka. Pokombinował, pokombinował, chłopów jak jawory na boisko wystawił. (Czy mieli jaja jak jaworowe orzeszki, suponować nie będę, lepiej będzie rzec, że ich skrzydełka poniosły tej jesieni, wszak jawor to klonu gatunek; wystarczyło, że Jaworowy trener jaja miał jak ze stali, wystawił rozmaitych ze szkółki swej leśnej, Wszołków i Traorów jednych, dołożył do tego starych serbskich krzyżowców; może-ć to nos w sumie był, nie jaja, no nie znam chłopa osobiście, by o jego anatomii rozprawiać, umiał ci on jednak i do lewicy przerzucać).

jawor klon owoce orzeszki skrzydełka Wikipedia

A i gierki psychologiczne u niego, jak u jakiegoś Czesława Murinio. Ponaśmiewał się z niedysponowanych, ponaśmiewał, to aż z młodziaka Koseckiego zrezygnowałem (co dychawiczny był akurat nieco), na zatracenie go puściłem. Wiedział ci on, że w młodziaku jego zguba, bo punktów by mi stado przyniósł, a ja mu się podpuścić dałem. 

Ot, zimę muszę przeczekać, siekierę ostrząc, wiosną - jak mi Bóg miły - zetnę, choćby się łbami tatarskimi obstawił. Ale czujny być muszę, bo ta sprytna bestia mi gotowa siekierę schować albo wyszczerbić. Yavoro go zwą, czuj duch!

poniedziałek, 31 grudnia 2012, bartoszcze

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2013/01/02 08:16:24
Wszołka to mi podkupił - wziąłem chłopaka, bo mi się spodobało nazwisko, a ten zaczął robić zawieruchę i co? I yawor go podkupił. ...możeby teraz zrobić konkurs, w którym laurem będą notki mające na celu zdemaskowanie metod, jakimi posłużył się zwycięzca?
-
2013/01/02 19:17:39
Ta, a może przed następną rundą zapisy zamkniemy z wyprzedzeniem i drużyny będziemy wybierać publicznie, że żaden zawodnik nie może się powtarzać?:) (jak wybieranie składów na placu)
Potem można oczywiście kupić tylko kogoś takiego, kogo nikt nie ma (w tym kogoś właśnie sprzedanego).
-
2013/06/13 17:48:12
a wszytsko przez zmiany raz na 3 kolejki...lipa
-
2013/06/13 19:40:53
Ojtam ojtam ;)