Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Hobbit. To nie jest film dla...

...Tolkienowskich purystów. Zachowując zasadniczy tok wydarzeń, w szczegółach twórcy zmieniają ile wlezie, więc oglądanie "z książką w ręce" spowoduje tylko nerwowe załamanie. Wręcz powiedziałbym, że Jackson i spółka zrobili z książką to, co Verbinski i spółka z opowieściami pirackimi. Ale dla miłośników filmowego LOTR, jak najbardziej. 

...dzieci. Może i Tolkien napisał "Hobbita" dla dzieci, ale wszelkie zło i zagrożenie, które tam opisywał, ma jednak charakter umowny. W filmie staje się ono jak najbardziej dosłowne - nawet zabawnie pokazane ścinanie głów jest jednak ścinaniem głów. A przecież chodzi przede wszystkim o Przygodę, a nie o horror.

...miłośników orków. Jakich orków, zapyta ktoś, kogo zniechęcam w pierwszym akapicie? No nie wiem dlaczego reżyser z takim zamiłowaniem tych orków wszędzie pakuje, czy nie wierzy, że miłośnicy świata LOTR inaczej by do kina nie przyszli? W każdym razie ci orkowie (gobliny policzymy chyba z nimi za jedno), dostają jednak ciężki łomot i nie spodziewałbym się, żeby coś się w tym zakresie zmieniło.

...fanów starego kina. Tak, sam też uwielbiam światło w filmach z lat 70., ale nie jest ważne, żeby było tak i tak, tylko żeby się dobrze oglądało. Wersja 3D (nie rusza, a napisy fruwające tuż pod nosem w najlepszym wypadku irytują) 48 HPR sprawia, że ogląda się mieszankę "zwykłego" filmu, dynamicznego Teatru Telewizji i seriali Discovery o wymarłych zwierzętach (patrz: komputerowo wytworzone zwierzęta). I ogląda się dobrze, naprawdę dobrze, nawet jeśli jakieś obrazy wyglądają mało naturalnie. 

...marud. Jak ktoś ma ochotę marudzić, niech od razu zostanie w domu. Ten film trzeba chłonąć szeroko otwartymi oczami (a i dla uszu się znajdzie), cała reszta jest drugorzędna; dlatego pominę sugestie, żeby to i owo z filmu wyciąć, oraz że niektóre rzeczy rozwiązano jakoś tak nie bardzo. 

piątek, 04 stycznia 2013, bartoszcze

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2013/01/04 20:12:00
Wszystkim czym tylko mogę się pod tym podpisuje. A reszta niech zostanie w domu i nie marudzi :-)
-
2013/01/04 20:41:36
Zastanawiam się jeszcze nad obejrzeniem w kanonicznej wersji 2D dla porównania (choć aż się boję, czy wnętrze Góry równie intensywnie zwizualizuję) oraz nad przetestowaniem IMAXa. Największy problem jest taki, że sam film z reklamami to 3 godziny, a gdzie dojazd... :-P
-
2013/01/04 20:45:44
No ja widziałam w 2D z napisami i to wystarczyło żeby się zachwycić. Ale jak masz chęci to oglądaj :-) erebor wymyślili cudownie. Sama bym sobie tego lepiej nie wyobraziła :-) co tam 3 godziny .....
-
2013/01/04 20:47:55
Trzech godzin w kinie się nie boję, tylko dnia mi braknie...
-
2013/01/04 21:21:41
A no niestety doba nie jest z gumy.
-
2013/01/05 08:54:42
Ja walczę w sobie z potrzebą zaprotestowania przeciw rozdęciu historii na 3 części. #D od dawna mnie wk...ia (bo normalnie potrzebuję okularów, a dwie pary na nosie to o jedną za wiele), więc jeśli mam wybór, to wybieram 2d. A skoro tak, to bawię się myślą zby poczekać na dvd. choć pewnie pęknę i pójdę zgrzytając zebami
-
2013/01/05 11:49:10
Chrzań protesty, chyba że chcesz się zaliczyć do kategorii piątej:)
Co duży ekran, to duży ekran, nawet najgłupszy film zupełnie inaczej wygląda, kiedy obraz masz na całą ścianę, a zwłaszcza taki, w którym obrazy masz piękne. Od kupienia trzech DVD taniej Ci nie będzie:)
-
2013/01/05 13:23:34
Wybieram się niedługo, zobaczymy...
-
2013/01/05 21:40:34
A Beorn był...?
-
2013/01/05 21:54:35
Drogi Stradoviusie,
prawie dwa lata temu ustrzeliłeś na tym blogu tysięczny komentarz.
Niniejszym ogłaszam, że dwutysięczny komentarz... postanowiłem bezczelnie zachować dla siebie, w tej właśnie chwili go wpisując (Twój był 1999) :-)

A Beorna nie było, bo film kończy się na Samotnej Skale.
-
2013/01/06 22:08:12
Kurtuazyjnie postanowiłem nie wpisywać dwóch komentarzy z rzędu :-)
-
2013/01/08 21:19:05
Tolkienowskim purystom się bardzo podoba. Są dowody w Pr2 Polskiego Radia i na Elendilionie:-)
-
2013/01/08 21:55:53
Ejno, ten Blady to nawet mnie się nie podoba, i parę innych drobiazgów :-)
(a kupiłem całość z otwartą paszczą)
-
2013/01/11 18:02:06
Czyli mimo wad, jednak się podobało? Ja trzymam się swojego postanowienia i nie idę na "Hobbita" do kina.
-
2013/01/11 18:04:06
Powiedzmy, że minusy były jak wszędzie, ale plusów dodatnich było znacznie więcej:)
Nie chcesz, nie idź, nie musisz się przypisywać do żadnej kategorii ;-)
Wizualnie ślicznie.