Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Tafle

Nawiedziło nas z początkiem tygodnia zjawisko przyrodnicze, o którym już kiedyś wspominałem, jednakże w dużo większej intensywności. Marznący deszcz padał noc całą (z niedzieli na poniedziałek), dzięki czemu rano wszystko było pokryte lodową skorupą. Po raz pierwszy błogosławiłem zakładane na przednią szybę samochodu płachty, dzięki którym przynajmniej tej części samochodu nie musiałem skuwać z lodu; po zdjęciu płacht, na ziemię sypały się (krusząc się szybciutko) tafle lodu grubości paru milimetrów. Parę kawałków pokazowo uratowałem od zniszczenia i uwieczniłem (tło może niepiękne, ale daje orientację co do rozmiarów).

tafle lodowe lodowica

Niestety, lodowica nie zamierzała się z nami rozstać rano, kapała z nieba cały dzień. Radość z czystej szyby o poranku została przyćmiona, kiedy wieczorem zamierzając pojechać do domu, jakieś 20 minut zdzierałem z szyb (przynajmniej niektórych) świeżą warstwę lodu (na dachu i w paru innych częściach samochodu leży do dziś). Ale też muszę uczciwie przyznać, że widok oblepionych lodem witek wierzbowych w świetle wieczornej latarni, był uroczy.

wierzba lodowica Chorzów

Dziś na szczęście sypie śniegiem. Na szczęście, bo uwierzcie: zrzucenie z samochodu 10 cm śniegu to betka w porównaniu ze skuwaniem 5 mm lodu. 

wtorek, 22 stycznia 2013, bartoszcze

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2013/01/22 11:33:46
Ładne to, nie powiem, ale i tak zimo zimo wą ;-)
Możesz coś więcej o tym zabezpieczeniu szyby napisać a ja tu przyślę Trenera, żeby poczytał, bo tez chcemy coś na szyby i jeszcze nie wybraliśmy? :-)
-
2013/01/22 11:34:56
Ja też nie wybierałem, żona w Lidlu kupiła w listopadzie :-)
-
2013/01/22 11:37:46
Mam znajomą która zabezpiecza tak szyby - mało skomplikowane ale działa. U mnie po wygrzaniu auta z dachu mogłam takie same kawałki lodu ściągać. A wieczorem śnieg wyglądał na poboczach jak polakierowany. Uroczo to wyglądało ale tylko wyglądało.
-
2013/01/22 11:43:07
Ta, jak szedłem wieczorem do samochodu, to od śniegu na murku można się było odbić.
-
2013/01/22 12:42:09
Popaczam w Lidlu kiedy będę go z godnością wizytowała, znajome forumki (gdyż, jak wiesz, jestem Cyniczną Forumowiczką ;-)) polecają takie płachty zaczepiane od wewnątrz w samochodzie żeby się je dało łatwo zdjąć z szyby wraz z naleciałościami.
-
2013/01/22 12:47:36
Dokładnie tak to wygląda z tą moją :-)
(ps. jakie forum?)
-
2013/01/22 12:55:02
Czyli co? Inwestujecie w łyżwy na Śląsku?
-
2013/01/22 13:00:34
Bartoszcze - ogolnie, ale podobała mi się ta sfoszona niunia trzaskająca wirtualnymi drzwiami na ogolnoblogowym, ten troll marudny ;-)
-
2013/01/22 17:26:27
Dodgers rakiety śnieżne byłyby chyba praktyczniejsze. I poduszka na cztery litery. Squirk ja mam czasem niezły ubaw jak czytam dyskusje na forach. Ludzie muszą się wyżyć chyba :-)
-
Gość: MaRCin G., *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/01/26 19:08:59
Widok to może był i przedni, ale jak mi Parking przed firmą zamienił się w prawdziwe lodowisko i wyjechać z niego nie mogłem po dwudziestominutowym skuwaniu lodu na samochodzie, to stwierdziłem, że raz na 10 lat mogę takie cudo popodziwiać ale nie częściej.