Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Ukradziono mi śmieci

Wystawiłem wieczorem przed dom worki z sortowanymi odpadami. Około północy, robię to zwykle tak późno jak się da, kiedy już nic innego mi się robić absolutnie nie chce, a nie czekam do rana, bo wtedy zwykle człowiek się spieszy i dodatkowa robota tylko wprowadza niepotrzebną nerwowość.

W nocy wiało obrzydliwie mocno, więc rano wyjrzałem, jak tam worki ze śmieciami. Worek ze szkłem był na miejscu. Worek z plastikiem był przewrócony. Worka z makulaturą nie było. Worek z puszkami (i innymi metalowymi odpadami) wisiał na płocie. To znaczy prawidłowo byłoby powiedzieć: worek po puszkach wisiał na płocie, pusty.

Rozejrzałem się po sąsiednich domach, u tych sąsiadów, którzy wystawili worki (to wciąż w pełni dobrowolne, bez przymusu choćby ekonomicznego), też nie widziałem ani worków na metal, ani na makulaturę. Najwyraźniej zbieracze odpadów urządzili sobie nocną szychtę między dwunastą a szóstą. Mam tylko nadzieję, że firma zbierająca odpady zostawi mi nowe worki, bo inaczej już się mogę zdenerwować, następnym razem być może spakuję wieczorem, ale wystawię już rano. 

Znalazców moich śmieci uprzejmie uprasza się o ich nieoddawanie. 

wtorek, 26 marca 2013, bartoszcze
Tagi: śmieci

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2013/03/26 12:34:17
Jeśli mogę się wtrącić:)))) Już dawno nie czytałem tak sensownie-optymistycznego bloga. Pozwoliłem sobie wrzucić go do ulubionych, jeśli nie ma Pan nic przeciwko temu.

Miłego dnia życzę

Osho713
-
2013/03/26 12:41:37
Ależ niezmiennie miłej lektury życzę:)
-
Gość: ruda ślaska, *.threembb.co.uk
2013/03/26 21:03:11
w sumie nerwacji nie rozumiem: śmieci wystawione to już jak wyrzucone, c'nie? czy kto inny sobie zabrał i -następnie- spylił własnoręcznie, to już jego wysiłek i grosz mu się należy za fatygę. No chyba, że nabałaganił przy okazji ponadmiarę, to bym może i paroma >< rzuciła wychodząc do pracy ;]
-
2013/03/26 21:19:53
Ja bym te śmieci im oddał, bez problemu, ale człowiek nie lubi takich dziwnych niespodzianek za bardzo (i co to za szwendanie mi się nocą po podwórku).
Ale śmieciarze zostawili komplet nowych worków, więc nie ma problemu (tym razem).
-
2013/03/28 16:02:43
Jest na to rozwiązanie rodem z ogródków działkowych. Wiąże się z napisaniem kartki z następującym tekstem - parafrazując sytuacje ogródkowe - po skorzystaniu z moich śmieci proszę uprzejmie zostawić worki. Z poważaniem xxx :)
-
2013/03/28 18:00:36
@stradovius
Ty to się umiesz ustawić, jak nie komentarz nr 1000 lub 1999, to 2222 ;-))
-
2013/03/29 19:12:06
Czekam na 6666...
-
2013/03/30 20:44:28
Umowa stoi - ja będę tak długo pisał, a Ty tak długo czytał, aż liczba komentarzy się potroi:-D