Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Mylący tytuł

Jeszcze niedawno było całkiem ciepło, teraz zrobiło się solidne minus parę, spadło parę płatków śniegu i chmury chodzą po świecie. Jakoś tak jest zimno i nieprzyjaźnie, śnieg niby rozjaśnia świat, ale słońca jakoś mało. 

Od paru dni czepia się mnie ten kawałek straszliwie. Pewnie z powodu melancholizującej pogody, a może życie doskwiera? Bo wszak w leitmotivie mamy, że słońca brak, ale zarazem, że z przyczyn zupełnie niezwiązanych ze zjawiskami klimatycznymi. 

Ain't No Sunshine When She's Gone Billa Withersa. W nieśmiertelnej wersji z Notting Hill, teledysk filozoficzno-krajoznawczy.

wtorek, 28 stycznia 2014, bartoszcze

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2014/01/29 21:44:54
kawałek uwielbiam, dzięks
-
2014/01/29 21:58:03
Ależ proszę.
-
2014/01/30 10:15:57
Bywają takie nieśmiertelne utwory jak ten.