Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Sposób

Takie teraz czasy, że podręczników dodaje się płyty komputerowe. Nie jest to oczywiście jakiś straszliwie odjechany pomysł, zwłaszcza jeśli chodzi o płyty używane na zajęciach komputerowych (tak się nazywają na etapie klas 1-3), niemniej jest to dodatkowy drobiazg o którym trzeba pamiętać. 

Tak się złożyło, że po feriach Junior nie może odnaleźć swojej osobistej płyty na zajęcia komputerowe. Dość szeroko zakrojone poszukiwania na razie nie przyniosły rezultatu, więc Rodzice (choć nie bardzo są w stanie zrozumieć jak Junior mógł się tej płyty pozbyć) liczą się z tym, że się jej nie uda odnaleźć, a przynajmniej nie przed najbliższymi zajęciami komputerowymi. Stawiają więc przed Juniorem Wielkie Pytanie:
- A jak się ta płyta nie znajdzie to co zamierzasz zrobić?

Na co Junior po krótkim namyśle odpowiada:
- Trzeba napisać do wydawnictwa, może przyślą... 

sobota, 08 lutego 2014, bartoszcze

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2014/02/09 09:01:25
A nie zostawił w szkole w komputerze ?
-
2014/02/09 09:20:00
Płyta była podpisana, więc pewnie by do niego wróciła - a poza tym (podobno) była widziana w domu od czasu ostatnich zajęć.
-
Gość: grzeczny, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/02/09 10:45:55
Niech nagra obraz na czystym CD - mają te płyty jakieś zabezpieczenia?

A jak nagra, to zapewne oryginał się znajdzie, bo leżał gdzieś na wierzchu :)
Natomiast trzeba ustalić z kolegą/koleżanką ile będzie kosztować wypożyczenie płyty - przy okazji zaliczy małą lekcję bizenesu...