Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Listopad

Kiedy byłem dzieckiem wczesnoszkolnym, wmawiano mi że nazwa "listopad" pochodzi od tego, że akurat liście opadają (wiecie, na zasadzie że "sierpień" to od machania sierpem i podobne). Wtedy to jakoś nie przeszkadzało, ciągle coś nowego w dziecięce głowy wtedy starali się wcisnąć, bardziej fascynowało co to są te paździerze, które pojawiały się w czytankach o starych wiejskich zwyczajach.

Mamy wrzesień, a ja trzeci weekend z rzędu spędzałem godzinkę wokół domu grabiąc i zamiatając liście. Jarzębina i akacja (oraz jakieś pnącze napłotne) dbają o to, żeby mi roboty nie brakowało, czasem coś zaleci jeszcze z oddali, w październiku pewnie bzy się postarają dołączyć. Jak tak sobie pomyślę, to w czasach szkolnych chodziło się na prace społeczne (polegające zwykle na grabieniu trawników) we wrześniu-październiku, więc niewiele się w kwestii opadania liści zmieniło, nawet na zmiany klimatyczne nie ma co tego zwalać (bo co nie spojrzeć, to powinno powodować późniejsze opadanie liści, a nie wcześniejsze niż w listopadzie).

Może listopad pochodzi w istocie od miesiąca, w którym wszystkie liście już opadły i na ziemi leżą? 

sobota, 27 września 2014, bartoszcze
Tagi: jesień

Polecane wpisy

  • Wybory i wyborcy

    W tę pierwszą jesienną niedzielę siedzę sobie na kanapie, bo chmurno i wietrznie, że aż się wszystkiego odechciewa, i tak sobie łapię wiadomości i komentarze na

  • październik

    Pogoda w ostatnim tygodniu była iście... kwietniowa, z przeplatanką złotej polskiej, zwykłych deszczyków, najgorszej szarugi i dość paskudnego wiatru (tylko zim

  • W lesie

    Przyjemnie jest w lesie w słoneczny jesienny dzień. Zapewne byłoby jeszcze przyjemniej, gdybym w porządnych butach spacerował między drzewami, grzybki zbierając

  • Październikowe wspomnienia

    Zima mija, może nie tak szybko jakbyśmy chcieli. Nie rozpieszcza nas słońcem, więc dziś nieco wspomnień z początku października ubiegłego roku.

  • Udana uprawa

    Pod koniec maja dostałam od sąsiadki kilka sadzonek pomidorów koktajlowych. Początkowo rosły dosyć wolno. Sądziłam, że nie będzie z nich żadnego pożytku. Zdecyd

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2014/10/03 23:32:42
A może wrzesień pochodzi od wrzenia? (że trzeba grabić liście co spadły?) Pozdrawiam!
-
2014/10/31 15:27:45
Wrzesień, to od wrzosu pono:)