Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Hale, hale...

Na zewnątrz wieje jak cholera (halny chyba), słoneczko oświeca zszarzałe trawniki, zupełny brak zimowego klimatu. Nasuwają się myśli o wakacjach... Uświadamiam sobie po raz kolejny, że właściwie wciąż mnie jeszcze nie widzieli na bieszczadzkich połoninach, choć po różnych górach się szwendałem, i po różnych halach.

Jeseniky Jesioniki Cesko Czechy

Jeseniky Jesioniki Cesko Czechy Kamzicnik

Jeseniky Jesioniki Cesko Czechy Kamzicnik

To całkiem w sumie niedaleko, nieopodal polskiej granicy. Po polsku: Jesioniki, po czesku: Jeseniky. Zacne tysiąc czterysta nad poziomem morza, w tym fragmencie akurat zachwycające (bo bez żadnego asfaltu w okolicy i bez widoku na paskudną antenę na przereklamowanym Pradziadzie), po prostu hala, trawa, przestrzeń i widoki. Teraz akurat w śniegu i w mgle, ale w górach w zimie to wciąż nie dziwota.

niedziela, 07 lutego 2016, bartoszcze
Tagi: fotka Czechy

Polecane wpisy

  • Piwo w pociągu

    Niektórzy, zwłaszcza starsi nieco, na pewno mają skojarzenie z panem, który wskakiwał na stacji i z dużą torbą przemierzał wagony recytując mantrę "piwo jasne,

  • Knajpa niejedno ma imię

    Jej, już lipiec, zaraz rok będzie od poprzednich wakacji... Znów się łapię na tym, że tak mało napisałem o poprzednich (no, dwa lata temu to wrzucałem już po ur

  • Mucha i żaba

    Czesi... mają w sobie coś (co dokładnie, to czechofile latami próbują dociec, inni popatrują wzgardliwie z wysoka). Na przykład specyficzne poczucie humoru (wie

  • W koło Macieju - 2005

    Świetna czeska komedia o lekko czarnym zabarwieniu. Oglądałem ją już po raz drugi i ciągle coś nowego odnajduje. Polecam ją wszystkim, którzy nie oglądali. Tak

  • Kolory Wschodu - cześć 374

    Praga (CZ) marzec 2018 (fot. Mamoń)

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2016/02/09 19:57:23
Hola, hola - na pieszo Pradziad jest fe i ten koszmarek na szczycie szpeci okoliczne landszafty, to fakt, tym bardziej że jest tu NPR i biedni piesi chcąc wejść zgodnie z zasadami klepią gęsiego asfalcikiem aż pod ową antenę, ale rowerem Pradziad to bajka. Ciężko, stałe nachylenie i duże przewyższenie. Duży przeciwnik - duża chwała :)
-
2016/02/09 20:20:33
Jak tam chodziłem, to się zastanawiałem, dlaczego nikt jeszcze nie zorganizował tam etapu Tour de Pologne, z metą pod anteną albo choćby na Ovcarni :)

A pieszo - jakby chociaż pozwolili przez tę kopułę ścieżką, choćby wygrodzoną... Do Vysoke Hole w ogóle Pradziad nie ma podejścia, z punktu widzenia pieszego.
-
2016/02/10 20:56:40
Jedyny sensowny powód to ten nieszczęsny rezerwat - ja to sobie tak tłumaczę. Moim zdaniem podjazd na Morskie Oko byłby jeszcze lepszy dla TdP... ;)
-
2016/02/10 22:42:43
Na Ovcarnię to ruch kołowy dociera, więc chyba rezerwat nie stanowiłby przeszkody (zresztą podjazd na kopułę to dla widoków głównie).
A Moko może być obok, nie zamiast :) choć już widzę tę zgodę TPNu...