Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Łaska kibica na darmowym koniu jeździ

Tydzień temu - w początkach Euro - pisałem o finansowych rozterkach kibica pragnącego oglądać Euro 2016. Płacenie 75 zł uznałem za nieopłacalne, choć i tak miałem - jako klient Cyfrowego Polsatu - zniżkę, klienci innych platform musieli dać stówę. Przypuszczam, że podobnie uznało wielu kibiców, także tych pozbawionych choćby szczątkowej (w tej fazie) oferty Polsat Sport.

Kiedy pisałem poprzednią notkę, nie wiedziałem jeszcze, że dzięki dekoderowi tegoż Polsatu będę mógł te same mecze oglądać na kanałach niemieckiej telewizji publicznej (co po części wykorzystuję). Od kilku dni platformy zablokowały jednak dostęp do tych kanałów, czy też precyzyjniej: usunęły je z listy udostępnianych. Fala oburzenia przypominała tsunami, co sprytniejsi szybko jednak znaleźli obejście i oglądają dalej, na tych samych dekoderach (w tym, nie ukrywam, ja); inni wylewają pomyje (zwłaszcza na Polsat), grożą procesami i zapowiadają zrywanie umów, wzdychając do "cywilizowanych krajów".

W ostatnich latach podobną retorykę można było napotkać wśród fanów F1, kiedy na tydzień przed sezonem nie było wiadomo czy ktokolwiek będzie transmitował wyścigi. Zastanawiam się, ilu kibiców jest w stanie dostrzec związek pomiędzy umiarkowaną chęcią stacji telewizyjnych do płacenia milionów (euro) za prawa do transmisji a umiarkowaną chęcią kibiców do płacenia za możliwość oglądania tychże transmitowanych wydarzeń. Że nie wspomnę o płaceniu abonamentu...

niedziela, 19 czerwca 2016, bartoszcze

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: fracky, *.gazeta.pl
2016/06/20 13:23:29
Nie sposób się nie zgodzić, bo pewnie 80% Polaków zrobiło by na miejscu Solorza bardzo podobnie. Porównanie F1 do Euro raczej niefortunne, bo na F1 nie było chętnych, co Polsat wykorzystywał skrzętnie. Trzeba też spojrzeć z innej strony na poczynania Polsatu. Podobno zapłacili za licencję 35 mln euro łącznie z eliminacjami. Nie wiadomo ile zarobili na pierwszym etapie ale zważywszy na sukces reprezentacji mogło to być sporawo. Dodatkowo sprzedali cześć meczy, w tym te grane przez Polaków, TVP za 10 mln euro, 400 tys abonentów wykupiło pakiet premium, do tego dochodzą pieniądze z reklam. Oczywiście są koszty poboczne związane z realizacją, dolą pośredników, zniżkami dla reklamodawców itd. Jednak intuicyjnie wydaję się, że wyjdą na tym na sporym plusie, choć w takim przypadku zawsze wskazany jest pewien dystans. Każdy chcę zarobić, bo taki jest kapitalizm, lecz zastanawiające jest dlaczego Solorz strzelił sobie tak brutalnie w stopę. Polak to zawistna i mściwa bestia - żadna tajemnica. Patrząc na odzew, to perturbację tego manewru stacja ze słonkiem, będzie odczuwała jeszcze długo. Z drugiej strony mamy niemiecki przykład, gdzie całe Euro jest pokazywane w otwartych, niekodowanych stacjach. Ciekawe jak tam to zostało rozwiązane... być może u nas nie spodziewano się, że tak się rozwinie sytuacja. Nie można się dziwić, że ludzie, którzy kupili nietani pakiet, dostali spazmów kiedy dowiedzieli się, że jest tańsza alternatywa.
-
2016/06/20 14:32:23
Porównanie F1 do Euro o tyle uzasadnione, że nie było za bardzo chętnych do zapłacenia za licencję tyle, ile oczekiwał sprzedawca - co mogło się skończyć albo obniżeniem ceny, albo brakiem praw do transmisji na Polskę.
Nie zastanawiam się nad tym, czy Solorzowi się opłaci, tylko nad mechanizmami psychologicznymi kibiców.
-
Gość: fracky, *.internetdsl.tpnet.pl
2016/06/20 17:43:41
"że nie było za bardzo chętnych do zapłacenia za licencję tyle, ile oczekiwał sprzedawca"

A na Euro byli chętni, wygrali, kupili,zapłacili i to z trzyletnim wyprzedzeniem.

"tylko nad mechanizmami psychologicznymi kibiców."

Sprawy finansowe mają znaczny udział w takich mechanizmach. Można powiedzieć, że wszystkie ostatnie kontrowersję są mocno powiązane z kwestią pieniędzy. Nie wiem dlaczego więc odrzucasz jedyne pewne narzędzie ale znając Cię, to na pewno chodziło Ci o coś zupełnie innego i to co napisałeś nie znaczy co na pierwszy rzut oka może oznaczać.
-
2016/06/20 18:57:34
Sprawy finansowe mają znaczny udział w takich mechanizmach

Naprawdę?
-
Gość: fracky, *.gazeta.pl
2016/06/21 08:02:38
"Naprawdę?"
Nie na niby :D. Kwestia Solorza i jego decyzji jest bardzo istotna dla mechanizmów psychologicznych kibiców, bo być może mógłby odżałować cześć zysków i udostępnić na dogodniejszych warunkach transmisję Euro. Wtedy pretensję tych przed telewizorem są znacznie bardziej słuszne.
Niestety dla gościa który porównuję dwa różne twory i sytuację ( F1 vs Euro) , widocznie jest to za skomplikowana kwestia :D.
P.S. Dobrze, że masz tą cudowną zdolność do nadawania nowego, często zupełnie odmiennego sensu, tych samych wypowiedzi. W takich warunkach i świecie Twoje zawsze będzie na wierzchu ;P.
-
2016/06/21 09:24:30
Wiesz, to po prostu kwestia, że co innego napisałem, a co innego Ci się wydaje że napisałem lub co innego chciałbyś żebym napisał.
Nie pierwszy raz.
-
Gość: fracky, *.gazeta.pl
2016/06/21 11:41:29
"Wiesz, to po prostu kwestia..."

Wiesz zdążyłem uprzedzić Twój ruch, więc po prostu powtarzasz się.

Nie pierwszy raz przywołany do tablicy nie potrafisz wydusić czegoś bardziej konstruktywnego aniżeli: " ty nie rozumiesz". Skoro wszystko jest takie oczywiste, to nic nie broni abyś wyłożył moje dyletanctwo, albo inaczej - chociaż raz dla przykładu to zrobił. Masz teraz wyborną okazję prosty wpis, proste zarzut, proste argumenty... jak nie, to pogódź się z tym, że rację mogą mieć inni, nawet najgorsi wrogowie :D.
-
2016/06/21 11:50:36
Wiesz, zupełnie mnie nie interesuje Twoje przekonanie o tym że masz rację w kwestii, która nie była tematem wpisu.
-
Gość: fracky, *.gazeta.pl
2016/06/21 12:05:56
Niestety, dla Ciebie, była tematem wpisu. Cytując: "tylko nad mechanizmami psychologicznymi kibiców." Stricte podejmuję temat "mechanizmu psychologicznego kibiców", więc pudło.
-
2016/06/21 12:37:18
"tylko nad mechanizmami psychologicznymi kibiców."

No właśnie. A Ty uparcie o Solorzu i co Twoim zdaniem mógł i powinien zrobić. Ostatniego zdania notki chyba nie czytałeś (lub nie zrozumiałeś, egal).
Więc idź może rozważać kwestię Solorza na swoim blogu?
-
Gość: fracky, *.dynamic.gprs.plus.pl
2016/06/21 16:23:46
Solorz aktywował ten mechanizm. Determinizm poznawczy nakazuję szukać przyczyny zjawiska, bo wtedy możemy trafnie przewidzieć jego skutki. Cała nauka na tym bazuję, a nawet jest to coś co odróżnia człowieka od małpy.

"Ostatniego zdania notki chyba nie czytałeś "
Nie imputuj mi Twoich przywar.
"Więc idź może rozważać kwestię Solorza na swoim blogu?"
Ooo widzę focha, nono musiałem trafić w sedno... Co do bloga to nie mam tyle czasu co Ty :D
-
2016/06/21 16:34:37
Solorz aktywował ten mechanizm.

Nic nie zrozumiałeś, więc proszę po raz ostatni: zajmij się tym pasjonującym tematem na własnym blogu, gdyż zwracanie Ci uwagi nudzi mnie straszliwie.