Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Kwestia punktu widzenia

Są miejsca, które widzieliśmy setki razy, o których powiedzieliśmy że je znamy na pamięć, a potem nagle się okazuje, że czegoś o nich nie wiedzieliśmy. 

To było w tak zwany Czarny Piątek, specjalnie poszedłem sobie do nieodległej galerii handlowej (samochodem byłoby pewnie dłużej), słoneczko akurat wyszło, w sam raz na spacerek. Szedłem sobie wzdłuż ulicy, popatrzyłem na samochód skręcający na parking, i nagle aż mnie zastopowało. Aż wyciągnąłem telefon i wszedłem na parking żeby zrobić zdjęcie.

kościół Piotra i Pawła Katowice

Przejeżdżałem koło tego kościoła setki razy (wiele setek), za każdym razem kiedy jechałem do liceum czy kiedy wracałem z uczelni, przechodziłem koło niego w drodze do pracy lub po prostu - a tego dnia patrzyłem jakbym go widział po raz pierwszy. Zawsze wydawał się wciśnięty za drzewami, po drugiej stronie ulicy jak nie blok, to mur jakiegoś zakładu. Nigdy nie zdarzyło mi się spojrzeć na niego z takiej perspektywy, poprzez pustą przestrzeń, nawet kiedy byłem w okolicy, skąd takie spojrzenie byłoby możliwe, to albo nie docierałem do właściwego punktu, albo po prostu patrzyłem gdzie indziej. 

niedziela, 03 grudnia 2017, bartoszcze
Tagi: fotka

Polecane wpisy

  • Marilyn i Audrey

    To było tak: jechałem rano samochodem, włączyłem radio; ostatnio najczęściej włączam jedną taką stację, która dobrze odbiera w całej okolicy, a jak graj

  • Różowa bestia

    Już miesiąc zaszedł, psy się uśpiły... a o poranku naszego - wciąż jeszcze zimowego - czasu rozpocznie się na dobre ściganie najpotężniejszych samochodów świata

  • Różowy flaming

    Zbliża się początek kolejnego sezonu Formuły 1. Jesteśmy już po pierwszych prezentacjach nowych samochodów, które magicznie z dnia na dzień zmieniały wygląd w m

  • Kubek w kubek

    Znana już czytelnikom bloga Pani Biolog pochwaliła się swoim nowym kubeczkiem ręcznie malowanym, na którym ktoś złośliwy nieco uwiecznił krowę (jako przedmiot J

  • Najlepiej wydane 10 milionów

    Przez ostatnie tygodnie tyle było drwin, że za 10 milionów Katowice kupiły organizację zakodowanych mistrzostw. Nawet jednak gdyby transmisja z meczu finałowego

TrackBack
TrackBack URL wpisu: