Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Pamiętajcie o nadkolach

No właśnie. Dbacie o swoje nadkola (nie zakola, panowie, tylko nadkola)? Ja się jakoś szczególnie nie przejmowałem, ot, w śnieżną zimę się je ostukało dla zasady.

Jakiś czas temu zdarzyło mi się średnio przyjemne zdarzenie, po którym nadkole chyba już nigdy nie było takie samo. Zastanawiałem się nawet, czy nie powinienem coś z nim zrobić, na nowe (nowsze) wymienić, ale tak się też wydawało, że w gruncie rzeczy jakieś to ma znaczenie, czy nadkole jest idealne, czy trochę bardziej takie sobie.

W tym tygodniu samochód przestał sobie dwa dni w warsztacie, bo się niedobrze zachowywał. Kiedy z ciężkim sercem pojechałem go odebrać, oprócz szczegółowego wypisu usłyszałem także, że potencjalną przyczyną niesprawności było nieidealne nadkole, bo brud znad koła szedł prosto na pompę wspomagania kierownicy, aż...

I tak oto trzy tysiące nie moje. Dbajcie o swoje nadkola, to konkretne też mi wymienili. 

piątek, 12 stycznia 2018, bartoszcze
Tagi: bzdury

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2018/01/12 21:14:54
Zadbam
-
2018/01/13 05:21:32
a moje są z plastiku ... chyba, z tym że ja regularnie co roku do przeglądu autko daję, to chyba by coś powiedzieli co?
-
2018/01/13 09:48:41
U Ciebie Marga na pewno by powiedzieli.
-
2018/01/13 19:04:14
tak też i myślę :)
#alesierzadzimytutaj ;)))
-
2018/01/13 19:29:59
Bo jak nie my, to kto... ;)
-
2018/01/13 19:54:33
fakt, Bartoszcze się rozleniwił :D
-
Gość: grzeczny, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/01/17 11:10:52
Coś mnie nie przekonuje, że awarii pompy winne jest nadkole - brak dbania o jego czystość czy jak tam można nazwać jego (nadkola) stan.
Wyobrażasz sobie kolejki w warsztatach całej Polski?
Bzdura. Doznała uszkodzenia w sposób naturalny... może o płyn nie dbałeś i było go zbyt mało. Pracowała od czasu do czasu bez smarowania i nastąpił przepływ gotówki.
Brud... co za finezja wciskania kitu.

PS. A tak szczerze - nie zostałeś naciągnięty? Może popatrzyli na twoją desperację i zaryzykowali zaproponowanie wymiany pompy, bo ta "padła" i zagraża twojemu i rodzinie bezpieczeństwu? A Ty poszedłeś na taki układ, bo fachowiec wie lepiej?
Jak ją masz w garażu, to daj do sprawdzenia komuś kumatemu. Jak będzie dobra, to wiesz co masz zrobić, aby dokonać odwrotnego przepływu gotówki.
Pozdrawiam.
-
2018/01/17 12:28:57
@grzeczny
Właściciel warsztatu jest zaprzyjaźniony.