Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Męski katar

Od czwartku mnie nosiło, żeby opisać raz a porządnie, z dopracowaniem szczegółów, jak to jest z tą mityczną męską dolegliwością, która tyle drwin budzi w mediach i (podobno) kobietach. Wyjaśnić ze szczegółami przebieg tego nieszczęścia...

...a dziś dostrzegłem, że im bardziej zagłębiam się w opis, tym bardziej zbliżam się do legendarnego (w najgorszym tego słowa znaczeniu) dzieła Oda do zielonej grudki kitu,którą znalazłem letniego poranka pod pachą, czyli do jednego ze sztandarowych przykładów Drugiej Najgorszej Poezji we Wszechświecie.*

No to przecież nie będę czegoś złego publikować.

*to oczywiście Autostopem przez Galaktykę Douglasa Adamsa**
**jeżeli przyjąć Autostopem.. jako miarodajne, to skoro Najgorsza Poezja we Wszechświecie zginęła wraz z całą Ziemią (a zwłaszcza hrabstwem Essex), to chyba przytoczony przykład awansował na pierwsze miejsce; ale w końcu Ziemia znajduje się w sektorze pluralowym...

niedziela, 04 lutego 2018, bartoszcze

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2018/02/04 16:37:54
-
2018/02/04 18:29:16
Nie pojmuję tych żartów.
-
2018/02/04 19:46:33
Może tak być....
Mówiąc serio, mężczyzni gorzej znoszą katar, choć są i tacy, których się w domu z katarem nie zatrzyma...
-
2018/02/04 21:03:19
Gdybym jednak pisał to czego nie napisałem, tobym napisał, że mężczyźni żyją z katarem stale :)
-
2018/02/04 21:27:02
W takim razie koniecznie napisz. Czekam.