Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Łebskie myśli

Upał. Rzadki nadmorski las. Ptaków nie słychać, czasem tylko jakiś owad zabrzęczy. Co jakiś czas przemykają, wzbijając na piaszczystej drodze tumany kurzu, cichobieżne meleksy, z rzadka tylko dając sygnały dźwiękowe, kiedy turyści piesi i rowerowi za mało miejsca zostawią dla transportu organizowanego do wydm.

Zbocze wydmy - przynajmniej w dolnej części - jest strome. Patrzę na pokonujących to zbocze ludzi i nie umiem się oprzeć myśli, że Wydma Łącka powinna zostać jakimś narodowym miejscem pielgrzymkowym. Nigdzie chyba bowiem nie widziałem tylu ludzi idących na kolanach, aczkolwiek podpierając się także rękami... 

Stoję na niskim bocznym wierzchołku Wydmy Łąckiej, patrzę na siodło i właściwy grzbiet. Palące słońce rozjaśnia piasek niemal do białości, aż mam wrażenie że stoję na ośnieżonym stoku i wzrokiem szukam wyciągu. Kiedy później schodzę ze szczytu szerokim zboczem o zmiennym nachyleniu, nie potrafię już tego opanować i ze śmiechem zaczynam udawać krystianie (bo lecieć na krechę byłoby zbyt głupio). 

Łeba Wydma Łącka Słowiński Park Narodowy

 

wtorek, 14 sierpnia 2018, bartoszcze
Tagi: lato narty bzdury

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2018/08/14 23:15:07
Jakoś zawsze wołałam Słowiński Park Narodowy podziwiać od strony Smołdzina... Ale na pewno wiele się od tamtej pory zmieniło...
-
2018/08/15 09:09:21
W Smołdzinie w sumie nigdy nie byłem.
-
2018/08/15 09:49:19
Tylko... Ruchoma wyda w Łebie rzeczywiście może przypominać stok narciarski, natomiast wydmy od Smołdzina przykrywały las po czubki drzew, potem można było poczuć się, jak na pustyni- bezkres piachu, a w morzu często można było spotkać przepiękne chełbie modre (meduzy).
Podobał mi się także skansen w Klukach, bo po raz pierwszy widziałam tam buty dla konia :))... No ale wszystko zależy od gustu...
Udanego urlopowania!
-
2018/08/15 10:11:09
Eee, to już po powrocie :)
-
2018/08/15 12:28:14
a ja bym tam leciała na kreche, zebys Ty mnie widział, jak ja sie wypinam z orczyka, nie miałbyś wątpliwości, ze na kreche :D

nigdy tam nie bylam, mnie jakos te wydmy z "mojej" strony morza bardziej przyciągały, bliżej to raz, a dwa po plazy moglam sobie wieczorem na quniu pojeździć :)
-
2018/08/15 13:27:51
W sumie nawet nie wiem gdzie Dojczom zostały wydmy po 45 ;)
(nie licząc tych niskich na skraju każdej plaży naturlich)