Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Egalitaryzm

Odwiedzanie cmentarzy przy pięknej pogodzie ma tę zaletę, że człowiek nie ucieka w popłochu przed zimnem, wiatrem czy deszczem, ale ma czas (i ochotę) rozglądać się wokoło, a i świat zdaje się być bardziej atrakcyjny do oglądania.

Ludzie na cmentarzach mają przeróżne groby. Od zwykłych ziemnych, ledwie czymś zaznaczonych, przez proste płyty, po widoczne z daleka bryły, niektóre będące dziełami sztuki, inne ledwie próbujące do tego miana aspirować. W zasadzie w jakiś ładny dzień (choćby taki jak dziś) przeszedłbym się po cmentarzach robiąc zdjęcia co bardziej oryginalnych tworów cmentarnych, ale zawsze są ważniejsze rzeczy... więc zostawię tylko jeden przykład.

nagrobek

Na cmentarzach można zobaczyć różnych ludzi: starych i młodych, zwykłych, brzydkich i wyglądających jak milion dolarów. Przynoszą na groby kwiaty sztuczne, cięte lub doniczkowe. Przynoszą proste znicze z dyskontu, wymienne wkłady do dużych zniczy-latarni, lub przedziwne produkty dowodzące specyficznej kreatywności raczej niż poczucia smaku.

znicz (c) Maciek Jarzębiński / Photohooligan
(c) Maciek Jarzębiński - nie kopiować bez zezwolenia

A potem wszyscy ci ludzie tak samo tłoczą się w wąskich alejkach cmentarnych lub na chodnikach przed bramami. I tak samo tkwią w korkach, żeby podjechać, zaparkować i wyjechać.

Ci w grobach zaś wszyscy są tak samo nieżywi.

czwartek, 01 listopada 2018, bartoszcze
Tagi: fotka

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: