Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Blog > Komentarze do wpisu

Notka antycypowana

W kategoriach internetowych ten blog jest już strasznie stary. Istnieje ponad 10 lat, został założony w czasach, kiedy blogi były popularne (poprzednia dekada), zanim zostały wyparte przez media społecznościowe. I choć pisze się rzadziej, to jednak przez te lata uzbierało się ponad 1800 wpisów (a gdybym nie zrobił w pewnej chwili wydzielenia części wpisów na blog tematyczny, to byłoby spokojnie ze 2 tysiące).

Zapiski.. są z definicji kiepsko uczesane, pojawić tu się może niemal każdy temat. Jeszcze w czasach "świetności" zdążyły też zyskać reputację bloga, na którym zdążyłem napisać o prawie wszystkim - a jeśli nie zdążyłem, to na pewno mam to w planie. Nawet zdążył wejść w użycie (pożyczony) hasztag #mamotymnotke...

Od jakiegoś czasu jestem aktywny na Twitterze i zazwyczaj jak coś tu napiszę, to tam wrzucam. Nie mam też (jak zwykle zresztą) przed przypominaniem starych notek, jeśli mi do czegoś pasują, i zacząłem używać wyżej wymienionego hasztaga (gdzież lepiej się używa hasztagów, niż na Twitterze). W efekcie dziś (w międzyczasie zrobiło się wczoraj) jeden ze znajomych wspomniał sobie pewnego mema i stwierdził, że pewnie mam o nim notkę...

Nie wypada więc, żebym jej nie miał. A oto i ten mem:

food bang hot vegan chick meme

wtorek, 18 grudnia 2018, bartoszcze

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: Stradovius, *.static.sitel.net.pl
2018/12/21 15:58:09
Przez ostatnie pół roku ani razu nie zjadłem hot-doga (choć nie wynika to z mojej humanitarności, powody są inne). Wszyscy wkoło mnie nieustannie konsumują hot-dogi, można je łatwo kupić w pobliżu mojego miejsca pracy. Czy to już apokalipsa?
-
2018/12/21 20:22:08
To przez te zmiany klimatyczne.