Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Archiwum
Tagi
Kategorie: Wszystkie | Bez | Eko | F1 | Junior | Język | Kult-ura | Milionerzy | Prawo | Sport | Z podróży
RSS
sobota, 12 sierpnia 2017

Ludzie.
Młodsi i starsi.
Wysocy i całkiem mali.
Ładniejsi i brzydsi, kształtni i nieforemni.
Ubrani zwyczajnie lub w wyrafinowanych strojach.
Mający na włosach wianki, farby, wstążki lub wymyślne nakrycia.

Wszystkich łączyło jedno: muzyka (i dobra zabawa), niezależnie czy skakali pod sceną, stali bardziej w oddali czy siedzieli pod namiotami (o miłości i przyjaźni się nie wypowiadam, zwłaszcza pod namiotami).

A brud i śmieci? Fakt, deptanie po pustych puszkach było przeżyciem swoistym... Niemniej można było ich nie zauważać, tak jak się nie zauważa reklam internetowych (przy pewnej dozie wyćwiczenia), oraz oczywiście nie śmieciło się samemu.

Siema, Juras! Nie obiecuję, że przyjadę znowu.

wtorek, 01 sierpnia 2017

Pośród wielu spraw rozpalających opinię publiczną, ta przewija się nieco bokiem, piszą o niej tylko od czasu do czasu, za to w czarnych barwach. Razem z różnymi innymi ustawami przeszła bowiem przez taśmę legislacyjną (nietknięta chyba) ustawa o Krajowym Zasobie Nieruchomości, wprowadzająca podstawę funkcjonowania tzw. programu Mieszkanie Plus. Towarzyszy jej odium ustawy pozbawiającej lokatorów ochrony, głównie pod wpływem zacnego lewicowego lidera Adriana Zandberga... 

Przyjrzyjmy się chwilę tej ustawie. Jest niezaprzeczalnym faktem, że formalnie wprowadza ona do terminologii prawnej pojęcie "najmu instytucjonalnego" (poprzez dodanie rozdziału 2b w ustawie o ochronie praw lokatorów...), oraz że do umowy najmu instytucjonalnego dołącza się akt notarialny zawierający oświadczenie o poddaniu się egzekucji, na podstawie którego właściciel mieszkania może przeprowadzić egzekucję "bez wyroku", a jedynie po uzyskaniu sądowej klauzuli wykonalności w ramach sformalizowanej procedury, bez prawa najemcy do lokalu socjalnego czy nawet tymczasowego. Co jednak umyka krytykom nowej ustawy, to fakt, że właściwie... nic ona nie zmienia. "Najem instytucjonalny" jest bowiem pojęciem wydzielonym z istniejącego od lat w ustawie pojęcia "najmu okazjonalnego" (rozdział 2a ustawy o ochronie..), którego zakres przy tej okazji ograniczono do wynajmowania mieszkań przez osoby prywatne, natomiast "najem instytucjonalny" będzie obejmował wynajmowanie "profesjonalne" (w ramach działalności gospodarczej). Gdyby ktoś wątpił, to w ramach najmu okazjonalnego najemca składał (i nadal będzie składać) notarialne oświadczenie o poddaniu się egzekucji (art. 19a ust.2 pkt 1), nie przysługuje mu prawo do lokalu socjalnego (art. 19e w związku z art. 14) ani do pomieszczenia tymczasowego (art. 25d pkt 2)...

Czy zatem strachy są bezzasadne? Przesadzone na pewno, pytanie brzmi: na ile można mieć zaufanie, że przyszła praktyka nie pójdzie w kierunku tych strachów. Zacznijmy jednak od ogólnego stwierdzenia, że ideą programu Mieszkanie+ jest w gruncie rzeczy budowa na gruntach udostępnionych przez państwo mieszkań, które będą następnie wynajmowane i najchętniej sprzedawane lokatorom (ustawa wyróżnia "najem z opcją [zakupu]" i "najem bez opcji [zakupu]}, przy czym nabór najemców będzie dokonywany zgodnie z ustawowymi kryteriami pierwszeństwa. Budową i wynajmem zajmą się podmioty, które kupią grunty z publicznego zasobu... I tu pojawia się kluczowe dla całej zabawy pytanie: jaki to będzie najem?

Widzę tu trzy możliwości:
1. będzie to zupełnie osobna kategoria najmu, niezależna od "najmu instytucjonalnego"
2. będzie to najem instytucjonalny z bardzo szczególnymi zasadami
3. będzie to najem instytucjonalny, z częściowo szczególną regulacją.

Kluczowym punktem do oceny będzie zawarty w ustawie o KZN, w rozdziale siódmym "Najem i czynsz najmu" przepis art.84, według którego "w sprawach nieuregulowanych do najmu [z opcją i bez] stosuje się przepisy rozdziału 2b ustawy o ochronie...", czyli tego o najmie instytucjonalnym. Jak zinterpretują to prawnicy i sądy? Nie podejmuję się przewidywać. Wskażę jedynie, że ustawa o KZN przewiduje przez długi okres bardzo ograniczone możliwości wypowiedzenia najmu, a tryb zawarcia umowy najmu w mojej ocenie raczej wyklucza możliwość żądania notarialnego oświadczenia najemcy; najemca składając wniosek o zawarcie umowy składa bowiem oświadczenie, że na pewno będzie go stać na płacenie czynszu, i moim zdaniem w takiej sytuacji nie można już w zakresie wymaganych przy zawarciu dokumentów mówić o "sprawach nieuregulowanych" i w tym zakresie odsyłać do najmu instytucjonalnego.

Powiedzmy też sobie otwarcie: upłynie sporo czasu zanim powstaną pierwsze mieszkania podlegające przepisom ustawy o KZN, spokojnie można teraz ustawę poprawić i doprecyzować czy mamy do czynienia z najmem instytucjonalnym, czy nie (bądź wyraźnie wyłączyć najgroźniejsze przepisy). Jeszcze lepiej byłoby położyć nacisk na budowę mieszkań do zasobów komunalnych - ale to już polityka, a nie prawo.

20:16, bartoszcze , Prawo
Link Komentarze (3) »