Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Archiwum
Tagi
Kategorie: Wszystkie | Bez | Eko | F1 | Junior | Język | Kult-ura | Milionerzy | Prawo | Sport | Z podróży
RSS
piątek, 18 kwietnia 2008

Airborell znowu zaczął pisać:) i zainspirował mnie do napisania tej notki.

Zgadzam się, że szopka reklamowo-marketingowa mająca na celu wpisanie w PIT odpowiedniego numeru KRS robi się żenująca, z tymi wszystkimi duszaszczipatielnymi reklamami, co jedna to szlachetniejsza. Z drugiej jednak strony nie wiem, jak można ten mechanizm zablokować. Prawdą bowiem jest, że wszędzie na świecie pewien procent zebranych środków jest przeznaczany na reklamę i promocję (proszę sprawdzić choćby rozliczenia poimprezowe WOŚP), a problemem pozostaje jedynie zachowanie odpowiednich proporcji.

Ja beneficjentów kwot przekazywanych w moich PIT-ach nie znalazłem w ogłoszeniach prasowych, ani też nie wysyłali do mnie próśb. Na razie.

 

06:56, bartoszcze , Bez
Link Komentarze (1) »
Kiedy patrzę, jak Junior bawi się bańkami mydlanymi, to mam głębokie przekonanie, że wiem, skąd przede dekadami ktoś wziął pomysł na Space Invaders :)
06:30, bartoszcze , Junior
Link Dodaj komentarz »
środa, 16 kwietnia 2008

Już widać, jak rozwój sytuacji zamieszałby w klasyfikacjach alternatywnych . Natychmiast spadają w nich regularni, lecz nie podskakujący zbyt wysoko Kovalainen i zwłaszcza Heidfeld (przegrywa nawet z Robertem), natomiast bezwzględnie korzysta Massa ze swoim jednym zaledwie wyścigiem punktowanym.

A oto klasyfikacja Top6 wg Ecclestone'a - na początek miejsca zajmowane, potem liczba punktów (i miejsce) w klasyfikacji Bartoszcze, na koniec miejsce (i liczba punktów) w klasyfikacji F1:
1. Raikkonnen 1, 2, 8; B 41 (1); F1 1 (19)
2. Hamilton 1, 5, 13; B 29 (2); F1 3 (14)
3. Massa 1, 13, 19; B 25 (3); F1 6 (10)
4. Kubica 2, 3, 9; B 25 (4); F1 4 (14)
5. Heidfeld 2, 4, 6; B 23 (5); F1 2 (16)
6. Kovalainen 3, 5, 5; B 18 (6); F1 5 (14)

Poza czołową szóstką nie ma się czy emocjonować:) lecz i tak Rosberg zyskuje kosztem Trullego.

A - taka refleksja na zakończenie- klasyfikacja Ecclestone'a i tak jest stosowana przy równości punktów.

07:55, bartoszcze , F1
Link Dodaj komentarz »

Junior od jakiegoś czasu deklaruje głęboką niechęć dla wszystkiego, co prawe. Nie myje więc prawej ręki ani prawej nogi (tylko "te drugie"). Wyglądałoby to na odchylenie lewicowe (w młodości to podobno nic złego:).

Ale jednocześnie Junior strasznie nie lubi czerwonego (przynajmniej werbalnie)..

I co to z niego wyrośnie?

07:54, bartoszcze , Junior
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 07 kwietnia 2008

Tak jak się obawiałem, historyczne pierwsze pole position nie zamieniło się w pierwsze zwycięstwo Roberta w F1. Bywa, należy się cieszyć z trzeciego miejsca.

Ale przy okazji postanowiłem trochę podrążyć, jak często debiutanci na pierwszym polu startowym utrzymywali pozycję do mety. I okazało się, że wcale to nie jest takie hop-siup. Z aktualnie jeżdżących w F1 sztuki takiej dokonali trzej zawodnicy: Lewis Hamilton, Felipe Massa i Jarno Trulli (tak! Monaco 2004). Nie poradzili sobie natomiast za pierwszym razem z obroną pierwszej pozycji tacy mistrzowie jak Kimi Raikkonen czy Fernando Alonso, jak też Nick Heidfeld, Rubens Barrichello, David Coulthard, Giancarlo Fisichella.. Jeżeli się nie pomyliłem, to Michael Schumacher należy do tych, którym się udało.

A klasyfikacje alternatywne za parę dni, jak je opracuję na spokojnie:)

00:33, bartoszcze , F1
Link Dodaj komentarz »
sobota, 05 kwietnia 2008

No i nie stało się. Tydzień temu pasjonowałem się grą pewnej studentki, której zostało do miliona jedno pytanie. I dziś to pytanie padło:

milionerzy pytanie za milion Artemida

Panienka zagrała tak, jak sam bym to zrobił:) czyli najpierw poprosiła o odpowiedź publiczność (46% dla milionowej odpowiedzi), a potem wzięła pół na pół (został Zorro z Legolasem). I wtedy okazało się, że jej zachowanie to jednak nie kokieteria, tylko brak wiedzy o tym, czym wyróżnia się Artemida

Sądzę, że dla panienki ważniejsze było nie stracić 460 tys. (właściwie zrozumiałe:) niż uwierzyć własnym przebłyskom wiedzy (coś się z mitologii przypominało) i logicznego myślenia (przecież czego jak czego, ale szpad to w starożytności nie było). Szkoda, bo bliżej głównej wygranej to już trudno być.

A wszystkim dla przypomnienia bogini łowów:

Artemida

Tagi: Milionerzy
22:09, bartoszcze , Kult-ura
Link Komentarze (2) »

Dzisiaj Robert Kubica wygrał kwalifikacje przed GP Bahrajnu po raz pierwszy w swojej karierze i po raz pierwszy w historii zespołu BMW-Sauber wraz ze wszelkimi jego wcześniejszymi mutacjami.

I cóż tu można więcej powiedzieć? Gratulacje, Robert! Z tym większym dreszczykiem przywrę jutro do telewizora:)

Aczkolwiek - powiem szczerze - nie popadam jeszcze w hurraoptymizm. Jest dobrze, albo nawet bardzo dobrze, ale to dopiero kolejna jaskółka, a wiosna.. może blisko?

Wszystkim zaś można zadedykować to, co Robert powiedział na konferencji prasowej:

"Wreszcie opłaciło się to, że nigdy nie przestaliśmy ciężko pracować."

Dotyczy nie tylko Formuły1.

PS. Zacząłem korzystać z automatycznego redaktora linków. Ręcznie jest bardziej hardkorowo:), ale też mam wrażenie, że w edytorze Tiny jest błąd ujawniający się przy ręcznym wstawianiu a href=""etc..

21:40, bartoszcze , F1
Link Komentarze (1) »
piątek, 04 kwietnia 2008

Przeczytałem dzisiaj zaproszenie do uczestnictwa w akcji na rzecz umieszczania linków m.in. w blogach.

I powiem szczerze: na początku pisania bloga uznałem, że jest on tyle mój prywatny, że zwisa mi, czy łatwo będzie czytającym (ewentualnym:) znaleźć to, do czego się odnoszę. Ale potem jednak zacząłem te linki wstawiać i - jak to się zmienia - nawet postanowiłem poprzeć akcję:)

A zatem:

LINKUJMY! - akcja hipertextowa

12:40, bartoszcze , Bez
Link Dodaj komentarz »

Junior wraca z Matką ze spaceru. Zbliżając się do ogródka Junior wygłasza kolejne oczekiwanie:

- Gonić psa po ogródku.

Matka delikatnie tonuje Juniora sugerując, że psa w ogródku może nie być, na co następuje niezwłoczna riposta:

- Mam nadzieję, że pies będzie w ogródku!

00:30, bartoszcze , Junior
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 01 kwietnia 2008

Trudno w ostatnich dniach powstrzymać się od komentarzy na temat korupcji w polskim futbolu.

Nie zamierzam bawić się ani w atakowanie, ani w obronę umoczonych w korupcję, prawdę mówiąc polska piłka klubowa z każdym rokiem zwisa mi coraz bardziej (może jeszcze tylko jeden drugoligowy obecnie klub mnie interesuje, ale nie na tyle, żebym szczegółowo śledził jego obecne poczynania czy zwłaszcza chodził na mecze). Moją uwagę przyciągnęła jednak wypowiedź Rafała Steca, który na swoim blogu napisał:

A przede wszystkim spytałbym sędziego: w protokole napisał „Dariusz W.” czy zaryzykował i naskrobał pełne nazwisko wybitnego polskiego trenera?"

No i nie wiem, czy redaktor Stec uważa, że w stosunku do osoby objętej postępowaniem karnym istnieje jakiś powszechny i bezwzględny obowiązek utajniania nazwiska? Czy nazwisko rzeczonego trenera należy zredukować do inicjału w jego umowie o pracę i aktach osobowych, na liście lokatorów, w wykazie członków klubu łowieckiego? Przepisy prawa prasowego dotyczą wszak tylko publikacji prasowych..

A w ogóle to chyba jednak wolę pisać o F1. Jest o czym.

PS. Właściwie to temat mógłbym też rozważać w kategorii Prawo. Ale wtedy musiałbym zrobić bardziej szczegółową analizę prawną:)

01:29, bartoszcze , Sport
Link Komentarze (3) »