Czasem coś usłyszę, czasem sobie coś pomyślę, czasem coś z tego tu zdążę zapisać - a czasem nawet zadbam o pełną poprawność pisowni...
Archiwum
Tagi

Wpisy z tagiem: Syria

niedziela, 06 września 2015

Nie, nie będzie trzyletniego Aylana na plaży.

Miałem kiedyś kolegę. Poznaliśmy się w Afryce jako nastolatki (on był kilka miesięcy młodszy), wieki temu, byliśmy całkiem zaprzyjaźnieni. Pół roku później wyjechał i już go nie widziałem, dopiero w czasach fejsbuka nawiązaliśmy ponownie kontakt (choć on używa fejsa bardzo oględnie). I tak pośród flejmów o uchodźców i ich przyjmowanie wskoczyło mi na tablicę zdjęcie jego córeczki. Uznałem to za.. znamienne. Kiedy M. wyjechał, to został uchodźcą,* wylądował w niemieckim obozie dla azylantów (zamiast wrócić do Gdyni). Ostatecznie trafił z rodziną do Stanów, dziś właściwie jest Amerykaninem, ma żonę Azjatkę (Koreankę chyba). Kurczę, doszło do ubogacenia w ten sposób, czy nie?

Ale to nie zdjęcie tej małej się tu pojawi, nawet nie zamierzałem tego rozważać ani tym bardziej o zgodę prosić. Zdjęcie, które wybrałem, będzie bezosobowe, opowie historię ludzi nie pokazując ich samych. Właściwie to nawet dwa zdjęcia, pokazujące w zasadzie to samo...

Homs Syria 2011 2014

Ta sama ulica, tylko nieco inaczej wyglądająca. Ludzie, którzy przy niej mieszkali (jeśli żyją), musieli szukać schronienia w innych miejscowościach, obozach, krajach. Być może o niektórych próbuje się dziś mówić, że to roszczeniowe młode byczki, które zagrażają naszej kulturze (i nawet może odrzucają kanapki z szynką).

*właściwie może raczej imigrantem, ale kto z uciekających na Zachód się nad tym zastanawiał?

00:37, bartoszcze , Bez
Link Dodaj komentarz »